Nazywam się Koralina Szwed. Jestem mentorką RESETu i ścieżki serca.
Wspieram kobiety w momentach przejścia- szczególnie pomiędzy etatem a własną drogą- w odzyskiwaniu energii, odbudowie fundamentu i powrocie do mocy, zanim pojawi się działanie i decyzje.
Pracuję z ciałem, energią, emocjami i tożsamością. Nie pomagam „robić więcej”. Pomagam działać i być inaczej- w zgodzie ze sobą.
Moja droga
Nieco ponad trzy lata temu podjęłam decyzję, która wtedy wydawała mi się odważna i piękna.Postanowiłam posłuchać intuicji i wołania serca. Wejść w kolejny etap swojej ścieżki.Zacząć budować własny biznes i wspierać inne kobiety w transformacji ich życia.
Nie wiedziałam jeszcze, jaką cenę przyjdzie mi zapłacić za tę decyzję.
W tym samym czasie zostałam mamą.Chciałam zbudować biznes na macierzyńskim, nie wracać już na etat i żyć „w zgodzie ze sobą”. Z zewnątrz wyglądało dobrze.
W rzeczywistości zaczęło się wszystko walić. Pieniądze. Relacje. Zdrowie. Ja sama.
Nie potrafiłam odnaleźć się w nowej roli, a jednocześnie bardzo cisnęłam na biznes. Zainwestowałam około 100 tysięcy złotych w kursy, mentoringi i certyfikacje. Pracowałam intensywnie z ciałem. Wychodziłam ze strefy komfortu raz za razem.
Im więcej „robiłam”, tym byłam bardziej zmęczona.Pojawiło się chroniczne zmęczenie, frustracja i presja.Do tego stopnia, że wizja budowania własnego biznesu przestała mnie cieszyć.
Aż w końcu ciało zrobiło shutdown.
Dotarłam do ściany. Zjechałam do samej piwnicy.Zaliczyłam energetyczne dno.
W grudniu 2024 roku- chora, wyrzucając śmieci i zadając sobie wściekłe pytanie: „Dlaczego w biznesie nie mogę wziąć L4 jak na etacie i po prostu w spokoju chorować?”podjęłam decyzję, że dłużej tak nie chcę.
Zatrzymałam się. Zrobiłam RESET.
Wyrzuciłam około 70% rzeczy ze swojego kalendarza. Zrezygnowałam z kursów, mastermindów i zobowiązań. Zrobiłam przestrzeń- nie po to, żeby się naprawiać, ale żeby w końcu usłyszeć siebie, zregenerować ciało i odbudować fundament.
Po macierzyńskim wróciłam do pracy na pół etatu- i do dziś łączę go z budowaniem własnej ścieżki. Zaczęłam łączyć role zamiast z nimi walczyć.
Dziś nie przepalam swojej energii. Jestem mamą, żoną, liderką zespołu i buduję własny biznes- w zgodzie z ciałem, intuicją i wewnętrzną prawdą.
W 2025 roku poprowadziłam warsztaty na żywo, zaczęłam regularnie prowadzić zajęcia RESET dla kobiet, pracowałam indywidualnie 1:1 i wróciłam na chwilę do pracy z końmi.
Dziś wiem, że to jest możliwe. Nie dlatego, że „bardziej się staram”.Tylko dlatego, że zmienił się mój wewnętrzny fundament.
Co z tej drogi zabieram do pracy z innymi
Moja historia nauczyła mnie jednego: to nie brak odwagi, wiedzy czy motywacji zatrzymuje kobiety w zmianie.
Najczęściej problemem jest fundament- energetyczny, emocjonalny i tożsamościowy- na którym próbujemy budować kolejne etapy życia.
Dlatego w swojej pracy:
Tworzę przestrzeń zatrzymania, regulacji i odbudowy. Pomagam wrócić do siebie, odzyskać energię i poczucie mocy, z którego decyzje i zmiany zaczynają przychodzić naturalnie.
Jak pracuję
Pracuję procesowo i doświadczalnie — nie tylko głową.
Łączę:
– pracę z ciałem i układem nerwowym (embodiment, ruch, regulacja)
– pracę z emocjami i energią
– intuicję, karty, wahadło, metaforę i obraz
– coaching pogłębiający kontakt z Wyższym Ja
Narzędzia są dla mnie wsparciem. Najważniejsze jest to, co dzieje się w Tobie.
Rozwój nie polega na dodawaniu kolejnych strategii.Polega na zmianie sposobu bycia.
Dla kogo jest moja praca
Dla kobiet, które:
Jeśli czujesz, że stare sposoby już Cię nie niosą, ale nowe jeszcze się nie zbudowały- jesteś w dobrym miejscu.
Jeśli chcesz pójść dalej
Jeśli chcesz sprawdzić, jak możemy pracować razem, zapraszam Cię do zakładki współpraca indywidualna.
Zawsze zaczynamy od zatrzymania. Od RESETu. Od powrotu do siebie.
Nie prowadzę Cię szybciej. Pomagam Ci zbudować taki fundament, żebyś nie zgubiła siebie po drodze.